Line Break

Author: Paweł Okopień (55 Articles)

Student Międzynarodowych stosunków Gospodarczych, w wolnych chwilach nurek. Zajmuje się Mikroblogami , HDTV, Web 2.0 .

9 Lutego światło dzienne ujrzał najnowszy projekt Google o jakże, wymownej nazwie Buzz. Jest to pewna forma mikroblogu, mnie bardziej kojarzy się, z ścianą na facebooku niż twitterem czy blipem. Z minuty na minutę, coraz więcej posiadaczy kont Gmail ma dostęp do tego  „Blip Killera”.

1444417344-GoogleBuzzLogo68

Swojemu wpisowi pozwoliłem nadać dość kontrowersyjny tytuł. Ponieważ wprowadzenie Buzza kojarzy mi się trochę z naszym rodzimym podwórkiem. Czyli pojawieniem się śledzika na Naszej-Klasie. Nikt go nie chciał (aż tak bardzo), ale się pojawił i opinie również były bardzo skrajne, ale raczej większość negatywnych. Dziś sobie jakoś żyję, konta oficjalne są popularne i często zapychane spamowymi komentarzami, świadomych użytkowników Śledzika jest garstka, a reszta go olewa.

Nachodzi więc, pytanie jak będzie z Buzzem, dziś osoby żywo zainteresowane tematem go testują, reszta chyba jeszcze, żyje w błogiej nieświadomości. Czy zacznie nagle korzystać z mikroblogów? Wydaje mi się, że osoby do tej pory zajmujące się mikrob logowaniem, nie zmienią swojego miejsca pisania, ewentualnie będą agregować treści w jedną lub drugą stronę.

Buzz na pewno zrobi buzz w najbliższych dniach, a co się później stanie? Tego dowiemy się wkrótce.  Mi aktualnie sposób pisania, wrzucania zdjęć i wersja mobilna bardzo przypadły do gustu. Jednak na Blipie i Facebooku piszę, już codziennie od ponad roku i nowy produkt Googla tego nie zmieni.